Dlaczego krzyżówki są groźne dla zdrowia?
styczeń 11, 2008
Otóż już Wam mówię dlaczego. Stres. Stres, jak wiadomo, szkodzi. Robią się wrzody, zmarszczki czy inne tam hemoroidy…
Ostatnio z głębokiej niemocy do zrobienia czegokolwiek pożytecznego zaczęłam przeglądać program TV. Znalazłam tam krzyżówkę, w której stopień trudności haseł powinien obrażać inteligencję większości z nas… wiem, wiem ,że to ma być lekkie łatwe i przyjemne, więc zostawmy trudność. Co mnie oburzyło, to… jako równoznaczne potraktowano tam hasła „najem” i „dzierżawa”. I tu zaczynają się schody. Pomijam już, że kiedyś na koncert wiózł mnie podstawiony autobus z napisem „wynajm”…
Zdaję sobie sprawę, że nie każdy umie się odnaleźć w gąszczu prawa cywilnego…ale gdyby autorzy krzyżówki zerknęli do Kodeksu Cywilnego (ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. ze zmianami) to mamy w nim rozdział XVII zatytułowany „Najem i dzierżawa”. Dalej Dział I – „Najem” i Dział II – „Dzierżawa”. Zakładając, że ustawodawca nie jest aż tak spaczony, żeby wyodrębniać dwa działy o tożsamej treści i chytrze ukrywać to pod innymi nazwami, to tu już powinniśmy się zaniepokoić. Bo wynika z tego, że to nie może być to samo i nie jest.
Temat nie jest chyba tak pasjonujący, żeby wgłębiać się w niego z wypiekami na twarzy, ale dla tych, którzy chcieliby być mądrzejsi od telewizyjnej krzyżówki przytoczę tylko z grubsza o co w ogóle chodzi. Czyli definicje.
Art. 659 kc:
§ 1. Przez umowę najmu wynajmujący zobowiązuje się oddać najemcy rzecz do używania przez czas oznaczony lub nieoznaczony, a najemca zobowiązuję się płacić wynajmującemu umówiony czynsz.
§ 2. Czynsz może być oznaczony w pieniądzach lub w świadczeniach innego rodzaju.
(„świadczenia innego rodzaju”- pamiętacie artykuł o prostytutce?)
Art. 693 kc:
§ 1. Przez umowę dzierżawy wydzierżawiający zobowiązuje się oddać dzierżawcy rzecz do używania i pobierania pożytków przez czas oznaczony lub nieoznaczony, a dzierżawca zobowiązuje się płacić wydzierżawiającemu umówiony czynsz.
§ 2. Czynsz może być zastrzeżony w pieniądzach lub świadczeniach innego rodzaju. Może być również oznaczony w ułamkowej części pożytków.
Na pierwszy rzut oka niby różnią się tylko nazwami ( a swoją drogą na tych wszystkich „wydzierżawiających” można sobie połamać język). Ale jednak… przy najmie mamy tylko używanie, natomiast przy dzierżawie zarówno używanie jak i pobieranie pożytków.
Gdybyśmy np. wynajęli od kogoś krówkę to możemy na nią patrzeć i delektować się jej pięknymi łatami, ale mleczka już nie możemy pić. Przy dzierżawie jak najbardziej. To może być różnica dość zasadnicza.
Reszta postanowień jest dość podobna, a gdy przy dzierżawie coś nie jest uregulowane to stosuje się przepisy o najmie.
Ale jednak mimo tego,co napisano w gazecie to nie jest to samo, ponieważ to dwie różne umowy.
A jeszcze problem językowy:
„wynajmę garaż” – o co chodzi? Czy ktoś pragnie być wynajmującym czy najemcą?
Marta Mokrzyńska
Entry Filed under: Prawo cywilne. .
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed