Trochę logiki i człowiek się gubi
listopad 23, 2007
Art. 280 § 1 Kodeksu karnego:
“Kto kradnie, używając przemocy wobec osoby lub grożąc natychmiastowym jej użyciem albo doprowadzając człowieka do stanu nieprzytomności lub bezbronności podlega karze (…)”
Zdaję sobie oczywiście sprawę, że dla wielu ludzi już samo słowo „logika” brzmi przerażająco, bo kojarzy się z wyższą matematyką i innymi rzeczami, których zwykły humanistyczny umysł ogarnąć nie może, ale jak się okazuje jest to coś, czym posługujemy się na co dzień wypowiadając jakieś kwestie i nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Niestety ustawodawca też czasem sprawia wrażenie, że posługuje się językiem w sposób dosyć przypadkowy.
Już na pierwszym roku, na zajęciach z logiki odnajdywaliśmy przykłady owej przypadkowości, niekonsekwencji czy, brutalnie mówiąc, niechlujstwa ustawodawczego.
Co jest nie tak z przepisem przytoczonym na wstępie?
Otóż nie wszyscy wiedzą, że „i”, „lub”, „albo”, „bądź” mają swoje ustalone znaczenia logiczne i w takim właśnie znaczeniu należy się nimi posługiwać, a zwłaszcza w aktach prawnych, żeby nie robić niepotrzebnego bałaganu i zamieszania.
Poczciwe „i” może występować w dwu znaczeniach:
- znaczeniu koniunkcyjnym – wówczas jeśli mamy do czynienia z wyrażeniem: „Oskarżony i jego obrońca składają wniosek…” oznacza to, że ów wniosek mogą oni złożyć tylko działając razem;
- znaczeniu enumeracyjnym – wówczas wyrażenie „oskarżony i jego obrońca składają wniosek..” oznacza po prostu, że wymienia się podmioty, które mogą to zrobić i że każdy z nich może działać samodzielnie.
To jeszcze nie nastręcza zbyt wielu komplikacji, gdyż zazwyczaj można odczytać z kontekstu czy zamiarem ustawodawcy (który, ku uciesze studentów, już od pierwszego roku jest nazywany racjonalnym) było, aby dane podmioty działały razem czy też osobno. Łatwo to zilustrować przykładem: „Oskarżony, jego obrońca, powód i prokurator składają wniosek.” W tej sytuacji trudno byłoby przyjąć, że mają wszyscy działać razem, gdyż trudno byłoby sobie wyobrazić, żeby mieli oni jakiś wspólny wniosek do złożenia.
Teraz zaczynają się schody.
„Lub” to tzw. funktor alternatywy nierozłącznej. W języku zwykłych śmiertelników zasadę jego działania możemy zilustrować następująco: jeśli reklama obiecuje nam, że dostaniemy „rabat lub nagrodę niespodziankę”, to mamy zagwarantowane, że dostaniemy przynajmniej jedną z tych rzeczy a niewykluczone, że obie.
„Albo” wyraża alternatywę rozłączna: jeśli reklama stwierdza (a wszyscy wiemy, że nie należy ufać reklamom), że dostaniemy „ rabat albo nagrodę niespodziankę” to nie ma co szaleć z radości, gdyż dostaniemy tylko jedną z tych rzeczy, prosto mówiąc, albo jedną, albo drugą
Przy „bądź” tym bardziej nie mamy powodu popadać w euforię- „rabat bądź nagroda niespodzianka” – dostaniemy co najwyżej jedną z tych rzeczy a i to niekoniecznie. Mamy zagwarantowane, że nie dostaniemy równocześnie obydwu, ale nie mamy gwarancji, że dostaniemy cokolwiek.
Być może na pierwszy rzut oka tak rygorystyczne rozróżnianie znaczeń spójników wydaje się to nieistotne (zwłaszcza biorąc pod uwagę reklamy gdzie nie tylko nie przestrzega się zasad logiki, ale nawet gramatyki- np. słynne hasło „metoda na głoda”), ale w ustawach i innych aktach prawnych niewłaściwe użycie spójników może narobić sporo zamieszania.
Wróćmy do przytoczonego na samym początku przepisu.
„Kto kradnie, używając przemocy wobec osoby lub grożąc natychmiastowym jej użyciem…” – tu jest jeszcze wszystko w porządku, bo sprawca tego przestępstwa może i używać przemocy, i równocześnie grozić. Bijąc ofiarę, mówić: „Oddawaj kasę, bo będę bić”.
„…albo doprowadzając człowieka do stanu nieprzytomności lub bezbronności podlega karze” – pojawia nam się owo nieszczęsne „albo”. Odczytując ten przepis zgodnie z przytoczonymi wyżej zasadami należałoby stwierdzić, że osoba, która bije/grozi i doprowadza do owego stanu…no właśnie, jak odpowiada? czy odpowiada za pierwsze, czy za to drugie? Bo może tylko za jedno; tak rozumiany artykuł nie przewiduje kumulacji tych działań.
Podobnych przykładów znajdziemy całe mnóstwo.
Marta Mokrzyńska
Entry Filed under: Sztuka interpretacji. Tagi: albo, i, interpretacja, logika, lub.
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed